niedziela, 30 października 2022

Krótka notka i zabawa Pascha 2022-2023

Dzięki temu, że dzisiaj miałam cały dzień tylko dla siebie, udało mi się przysiąść do komputera, aby wrzucić nowy post. 

Mimo, że dzień miałam wolny, to jednak jak to ja i moje adhd, musiałam zająć się wieloma rzeczami, które odkładałam w czasie (jak kolejne porządki w szafach). 

Szybciutko pochwalę się wypożyczonymi książkami (niektóre już zdążyłam przeczytać):

Prace na zabawę u The Primitive Moon - Pascha 2022-2023. 

Udało mi się wykonać trzy malutkie zawieszki, bo na jakiś czas mam dosyć haftowania i musiałam zająć się jakąś inną techniką tworzenia ozdób.




Pozdrawiam serdecznie :)

środa, 19 października 2022

Podsumowanie 10.10.2022-19.10.2022

Niby tylko 9 dni minęło od ostatniego wpisu, a tyle się wydarzyło. Co prawda zbyt szczegółowo tutaj nie zapisuję swojego życia osobistego, ale pochwalę się, że udało mi się w końcu uporać z urzędowymi sprawami dotyczącymi córki. Poza tym synek robi postępy w nauce (edukacja domowa wg zasad M. Montessori przynosi pierwsze efekty). W weekend udało mi się spotkać ze znajomymi poza domem. Podsumowując: jestem naprawdę zadowolona :)

A teraz pokażę zaległe kartki świąteczne i prezent od Czarnej Damy i zakupy i wypożyczanki. Przygotujcie się na sporo zdjęć :)






Prezent od Lidzi:




i jeszcze książka Dom Jedwabny, słodycze i kilka innych przydasiów, ale dzieci mi porwały zanim zdążyłam zrobić zdjęcie.

Moje zakupy:



Pożyczanki:


Przeczytane przeze mnie:

- Wypominki (Siedlecka Joanna) - krótkie artykuły o znanych osobach, np. Tyrmandzie, Kisielu czy Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

- Miłość i inne nieszczęścia (Bourdeaut Olivier) - ech, ta książka na pewno ze mną nie zostanie.

- Roślinkowa książka (Salamon Anna, Krzanik Alicja) - troszkę się zawiedliśmy, bo mimo pięknej szaty graficznej i wierszyków, zbyt mało dla nas samych informacji o roślinach.

- Znikająca łyżeczka: Dziwne opowieści chemicznej treści (Kean Sam) - jeżeli ktoś nie lubi chemii, to po lekturze tej książki jest nadzieja, że polubi. Wszystko ciekawie, prosto opowiedziane z przykładami i anegdotami.

Na dzisiaj wystarczy. Następnym razem pokażę książki wypożyczone w bibliotece.

Pozdrawiam ciepło i życzę zdrowia.

niedziela, 9 października 2022

Podsumowanie 01.10.2022-09.10.2022

Na początku października sobie obiecałam, że nie będę próbowała na siłę haftować, bo ostatnio chcąc zakończyć tło, haftowałam ponad godzinę i od nowa wróciły bóle łokci. Zapisałam się już na krio i inne zabiegi, ale niestety jest kolejka i zacznę dopiero rehabilitację za dwa tygodnie (prywatnie, bo na NFZ kilka miesięcy trzeba czekać). Jednak stosuję maści i mam masowane mięśnie rąk, więc wróciłam do robótkowania :) Na pierwszy rzut poszło klejenie i troszeńkę szycia (czapka) skrzata. Super zabawa, prosty w wykonaniu, można nawet z młodszymi dziećmi wykonać bardzo podobne prace.

Mój skrzat:

Powstały też kolejne kartki, ale to kolejnym razem pokażę, a teraz jeszcze podsumowanie czytelnictwa:

- PRL: Po godzinach (Koper Sławomir) - bardzo krótkie rozdziały o celebrytach, filmach, bajkach z czasów PRL. Lektura pochłonęła mnie, mimo, że wiele z tych faktów już znałam.

- Aktor musi grać, by żyć (Barciś Artur, Drecka Kamila) - tutaj też większość faktów z życia p. Artura znałam z poprzedniej biografii, ale to tak miły człowiek, że z chęcią czytałam ten wywiad rzekę.

- Cabin Porn: Podróż przez marzenia - lasy i chaty na krańcach świata (Leckart Steven, Klein Zach) - coś co kocham - domki w lesie, drewniane domki, różne rozwiązania budowlane. Mnóstwo wspaniałych zdjęć, ciekawe historie ludzi, którzy zbudowali sobie niepowtarzalne domy. Z całego serca polecam lekturę.

Pożyczanki:



Nowe na naszej półce:

Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia w tej zmiennej aurze.

piątek, 30 września 2022

Podsumowanie od 16.09.2022 do 30.09.2022

Hihi, u mnie jak zwykle podsumowanie zabawy wrześniowej u The Primitive Moon na ostatnią chwilę. Wierzyłam, że dokończę hafcik, jednak ból łokcia i ramienia pokonał mnie i jeszcze zostało mi do wyhaftowania tło (swoją drogą co mnie podkusiło, żeby zacząć haftować to tło?) oraz backstitche.

Zatem pokażę w tym miesiącu znowu kartki, które powstały:



Banerek do zabawy:

A teraz podsumowanie dwóch tygodni: po pierwsze nadal moja euforia się utrzymuje i oby tak zostało. Po drugie mój synek poza spędzaniem czasu ze starszą siostrą, bieganiem po podwórku - zapragnął znowu, żebym mu czytała wieczorami. Jest to dla mnie bardzo miłe, chociaż wiem, że to zapewne jest podyktowane tym, że siostra jego gada z chłopakiem przez telefon, tatuś zazwyczaj wtedy wychodzi z psem na spacer, zostaję mu tylko ja... Tak więc sporo w tym miesiącu w końcu nadrobiliśmy lektur i różnych wariantów opowiadania książek obrazkowych.

- Obiad w restauracji dla samotnych (Tyler Anne) - powieść o relacjach rodzinnych.

- Afryka Kazika (Wierzbicki Łukasz) - po tylu miesiącach przeczytaliśmy z synkiem. Całkiem przyjemna biografia dla dzieci o Kazimierzu Nowaku.

- Orient Express: Świat z okien najsłynniejszego pociągu (Færøvik Torbjørn) - mnóstwo historii, ale maluteńko o samym Orient Expressie.

- Pamiętnik księgarza (Bythell Shaun) - bardzo mi się podobały te wyrywki z życia antykwariusza, nawet podawanie ilości zrealizowanych zamówień internetowych i zarobionych pieniędzy.

- Rok na targu (Richter-Magnuszewska Jola) - to nie Rok w lesie, który kochamy, ale powstało całkiem sporo różnych historyjek.

- W świecie małp (Gwis Asia) - bardzo ciekawa, aż musiałam prolongować wypożyczenie tej książki.

- Rok na zamku (Kucharska Nikola) - nie wszystkie obrazki nam się spodobały.

- Opowiem ci, mamo, co robią dinozaury (Dziubak Emilia) - kolejna ciekawa książka z minimum informacji, ale ciekawymi obrazkami i zadaniami.

- Ooodjazd! (Monaco Gerard Lo) - książka w stylu pop-art. Do opowiadania, ale też po rozłożeniu książki i przełożeniu na tył, można przeczytać multum ciekawostek historycznych np. o parowozach.

- Blondynka w Japonii (Pawlikowska Beata) - ech, chyba nie polubimy się z panią Beatą. Chociaż znalazłam kilka ciekawostek, o których nie miałam pojęcia, np. o herbacie.

- Alfabet zakochanego w Indiach (Carrière Jean-Claude) - nawet nie chce mi się komentować tego zawodu.

Kupione:


Otrzymane od Czarnej Damy:




Życzę Wam kochane dobrego czasu w październiku i oczywiście zdrowia.

sobota, 24 września 2022

Wyniki candy!

Hihi, dzisiaj po raz pierwszy bez podsumowań i innych tematów - będzie tylko wynik candy. 

I tutaj również będzie niespodzianka, ponieważ zostały wylosowane dwie osoby. Jak to się stało? Wylosowałam pierwszą osobę i był to anonim - stwierdziłam, że w takim razie na zapas wylosuję drugą osobę, gdyby anonim się nie zgłosił. Po czym zanim powstał ten post, napisała Pasje Violi, że ostatnie jej zgłoszenie wyszło anonimowe i że to ona się zgłosiła do candy.


Dlatego 1 wygrana poleci do Pasje Violi - książka Tak to już jest i przydasie, a druga nagroda książka Pogoń za miłością i coś słodkiego zostanie wysłane do Małgorzaty Żółtek.

Dziewczyny gratuluję i proszę o zgłoszenie się na mojego maila: leacathy5@gmail.com


Spokojnej nocy.

czwartek, 15 września 2022

Podsumowanie 29.08.2022 do 15.09.2022 oraz candy

Ponieważ ostatnio nasze życie się zmieniło i kilka rzeczy musieliśmy zmienić w naszym harmonogramie dnia, to mniej czasu poświęcałam na swoje hobby. Musiałam nacieszyć się zmianą i wszystkim tym co się z nią łączyło. Teraz powoli przyzwyczajamy się i wracam do świata blogowego. Chciałabym uczcić swoją radość pierwszym candy blogowym :) Ale szczegóły będą niżej, pod podsumowaniem.

Na szybko - przeczytane:

- Szkło i brylanty: Gabriela Zapolska w swojej epoce (Zurli Arael (pseud.)) - bardzo rzeczowa biografia, mnóstwo cytatów.

- Świat w zasięgu nosa (Świdrak Katarzyna (Skawska Katarzyna), Świdrak Krzysztof) - pomysł bardzo ciekawy i rozmówcy też, jednak autorzy zanadto się nie wysilili.

- Gorączka złotych rybek (Okamoto Kanoko) - kocham japońską literaturę za spokojnie płynące słowa i opowieść, za brak pośpiechu i okrucieństwa.

- Zamki Jury i ich okolice (Pleszyniak Jerzy) - przewodnik.

- Demon ruchu, duch czasu, widma miejsc: Fantastyczny Grabiński i jego świat (Majewska Joanna (ur. 1984)) - biografia mało znanego szerszemu gronu czytelników autora. Ciekawa, momentami trafiały się dłużyzny.

- Słowa na szczęście i inne nienazwane stany duszy (Plebanek Grażyna (pseud.)) - przyjemna lektura o różnych obcych słowach i wyrażeniach.

- Opakowania czyli Perfumowanie śledzia: O grafice, reklamie i handlu w PRL-u (Jasiołek Katarzyna) - świetna książka, w sumie reportaż o opakowaniach użytkowych z czasów PRL.

Pożyczone:



Kupione:





A teraz przechodzimy do candy. Postanowiłam zorganizować małą zabawę, jednak ponieważ nadal niewiele mogę haftować, to żeby nie przedłużać oczekiwania na nagrodę postanowiłam, że do wygrania będzie książka do wyboru (przeczytana przeze mnie, ale w bardzo dobrym stanie) i przydasie (tasiemki, cekiny, bibuła prasowana i coś do scrapbookingu - wszystko nowe).

Candy trwa od 15.09.2022 do 23.09.2022 do godziny 23. Każdy może zgłosić się do zabawy, jedynym warunkiem jest napisanie w komentarzu, która książka Was interesuje.

Zapraszam!









Spokojnego wieczoru i kolejnych dni :)

niedziela, 28 sierpnia 2022

Podsumowanie 16.08.2022-28.08.2022

Nie wiem jak Wam dziewczyny, ale mi te wakacje upłynęły dość szybko. Cieszę się na jesień i brak upałów. Może nawet więcej czasu wygospodaruję na swoje prace rękodzielnicze?

A dzisiaj zarzucę Was kartkami, bo mimo, że je robię do bólu proste, to jednak sprawia mi to dużo frajdy.

Najpierw karteczki wielkanocne, które lecą do zabawy u The Primitive Moon.


Następnie kartki bożonarodzeniowe:


W ciągu dwóch tygodni od poprzedniego wpisu troszkę haftowałam zaległe zakładki z salu Coricamo, ale niestety mogę stawiać tylko po kilka krzyżyków na kanwie, bo ręce mnie znowu okropnie bolą. Za to szybciej idzie mi czytanie:

- Nieodkryte Bieszczady istnieją naprawdę (Mądrecki Barnaba) - fakty na temat Bieszczad i miejsc z nimi związanych. Okropne zatrzęsienie błędów, literówek, a nawet zdarzyło się niedokończone zdanie.

- Guns N’ Roses: Ostatni giganci z rockowej dżungli (Wall Mick) - bardzo dobra biografia jednego z moich ulubionych zespołów. Uzupełniłam sobie jeszcze wiedzę nakręconym dokumentem o nich.

- Kasia Bosacka cudnie chudnie: Żegnaj, pulpecie (Bosacka Katarzyna) - dużo ciekawych i przydatnych informacji o jedzeniu i wodzie. Polecam.

- Fruwająca dusza (Tawada Yoko) - dziwna powieść, ale niesamowicie wciągająca - o szkole dla kobiet, które w głębi lasu próbują "dojść" do Drogi Tygrysa. 

- Grzechy "Paryża Północy": Mroczne życie przedwojennej Warszawy (Rzewuski Paweł) - a tu trafił mi się taki trochę niewypał. Nie zaskoczyło coś między mną a książką Rzewuskiego. Taka trochę nudnawa powtórka z pozycji wcześniej mi znanych.

Życzę Wam pięknych ostatnich dni wakacji i dobrego rozpoczęcia roku szkolnego!