Pokazywanie postów oznaczonych etykietą październik 2020. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą październik 2020. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 listopada 2020

Podsumowanie czytelniczego października 2020r.

Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby 3 dni pod rząd wrzucać posty. Ponieważ często wszystko robię na ostatnią chwilę, to i posty podsumowujące zabawy pojawiają się na styk.

W październiku u Czarnej Damy czytaliśmy książki z literkami ENJ


1. Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś: „Na Jowisza: Uzupełniam Jeżycjadę”


E – Emilia       N – Na            J ---

 

2. Trojanowska Ewa: „Detoks ciała i umysłu”


E – Ewa         N ---            J – jagody, jedzenie

 

3. Tsai Chaiko, Benjamin von Eckartsberg: „Morderstwo w Orient Expressie” – komiks


E – Eckartsberg             N ---               J ---

 

4. Evzen Bocek: “Dziennik Kasztelana”


E – Evzen             N ---               J ---

 

5. Anna Szczepanek: „Nietypowa Matka Polka”


E ---               N – Nietypowa            J – jedzenie

 

6. Adrianna Stawska-Ostaszewska: „Dzieje łakomstwa i obżarstwa”


E ---         N ---           J – jedzenie

 

7. Aleksandra Koperda: Odwiedziny: Rozmowy o dizajnie”


E ---        N ---            J – jedzenie na stoliku

 

8. Iwona Banach: „Niedaleko pada trup od denata”


E ---            N – Niedaleko              J ---

 

9. Sally Rooney: „Normalni ludzie”


E ---          N – Normalni            J ---

 

10. Małgorzata Czyńska: „Dom polski: Meblościanka z pikselami”


E ---      N ---     J ---

 

11. Anna Ciarkowska: „Chłopcy, których kocham”


E ---    N ---          J ---

 

12. „Najlepszy dzień pod słońcem”


E ---     N – Najlepszy            J ---

 

13. Elizabeth Gaskell: „Dom na wrzosowisku”


E – Elizabeth         N ---           J ---

 

14. Emmanuelle Lepetit: „No to gramy!”

E – Emmanuelle    N – No   J ---

 

15. Miller Kelsey: “Przyjaciele: Ten o najlepszym serialu na świecie”


E ---         N ---        J ---

 

16. Olga Rudnicka: „Oddaj albo giń!”


E ---     N ---         J ---

 

17. Adam Jarniewski: „Nie mieszkam w igloo”


E ---     N – Nie       J ---

 

18. Maeve Haran: „Najlepsze chwile w życiu”


E ---    N – Najlepsze       J ---


Jak widać książek przeczytałam dużo, jednak literek tym razem jest niewiele. To był bardzo dobry pod względem czytelniczym miesiąc. Większość książek czytało mi się bardzo przyjemnie, pożytecznie. Za najsłabsze książki miesiąca uważam Nietypową Matkę Polkę (ten język - brr) i Detoks (oczywiste oczywistości).

Pozdrawiam serdecznie.

 

 

środa, 28 października 2020

Spóźnione podsumowanie tygodnia :) Szyte dynie

W tym tygodniu mam większy poślizg niż zazwyczaj. Wszystko to jest spowodowane nie tylko śledzeniem informacji, ale również remontem łazienki. Ciągnie się on niesamowicie. Pan stwierdził, że robi jeszcze remont u syna, więc będzie chodził na zmianę do nas. Dzięki temu mam bałagan wszędzie. Kafelki, kleje, szafka, baterie. I to wszystko w moim wypieszczonym pokoiku. Już nie mówię o tym, że myć się chodzimy do rodziców, bo to pikuś.

Ze względu na poirytowanie na poprawę humoru zrobiłam zakupy i uszyłam sobie w różowościach maleńkie dynie. Jestem z nich zadowolona, mimo że na zdjęciu atrakcyjnie nie wyszły :)


To dostałam od Ani Iwańskiej:

 

Moje zakupy

                                                                                              











Dobrego wieczoru.

poniedziałek, 12 października 2020

Podsumowanie tygodnia - październik 2020 r.

Nie wiem jak to się dzieje, że znowu kolejny tydzień przeleciał mi jak z bicza strzelił. Dużo pracowałam, z synkiem nadal uczymy się liczyć, zrobiliśmy prace jesienne (będę je pokazywać w osobnym poście pod koniec miesiąca) i udało nam się skorzystać z ładnej pogody i bawić się w ogródku, w piaskownicy. Piękny widok: dziadek przekopywał grządki, a wnuczek w piaskownicy tuż obok próbował go naśladować. Spędzali ze sobą znacznie więcej wtedy czasu niż normalnie. Chociaż mój synuś lubi też z dziadkiem oglądać programy wędkarskie i przyrodnicze o życiu w oceanie/morzu i w rzekach. Wtedy nawet bajka go nie interesuje J

W tamtym tygodniu udało mi się przeczytać prawie 5 książek. Dwie słabsze, komiks na podstawie powieści Christie bardzo dobry, jedna bardzo, bardzo słaba i jedna niedokończona, ale niesamowicie wciągająca i podająca wiele informacji o historii jedzenia.

W tym tygodniu nie wiem jeszcze jak mi się czas poukłada i jakie będę miała chęci do robótek, ale mam nadzieję pochwalić się dwiema ukończonymi pracami J

A na zakończenie jeszcze pokażę, co przesłałam w wymiance u Czarnej Damy Agacie:


 
Zdjęcie nietoperza kiepskiej jakości, jednak musiałam je zrobić na chybcika chowając się przed kotami i synkiem.

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pięknego tygodnia.