niedziela, 28 czerwca 2026

Nici, nitki, niteczki - czerwiec 2026 r. Zakupy i przeczytane książki

Podobnie jak Anetta nie lubię się z upałami i ogólnie zbyt dużą dawką słońca, więc u mnie na przekór pogodzie powstała kartka wielkanocna, czyli kojarząca się z wiosną :) Haft jest wykonany mulinami, więc jak najbardziej wpisuje się w konwencję zabawy :)

Wszystkie propozycje tematów na czerwiec znajdują się tutaj


Moja praca:


Niestety fotograf ze mnie beznadziejny i nie potrafiłam uchwycić kolorów papierów, dlatego musicie uwierzyć mi na słowo, że baza jest ciemniejszą zielenią, a tło jasną zielenią :)

A teraz moje przeczytane książki, bo już dawno nie było: 

- Marta Obuch: Metoda na wnuczkę – dobra, chociaż dla mnie za dużo wszystkiego. Szczególnie za dużo swar rodzinnych.

- Bernardine Evaristo: Dziewczyna, kobieta, inna (NZ)

- Samantha Hay: Dziwni klienci – dla dzieci

- Tomasz Stawiszyński: Spotkanie z filozofią – dla dzieci, fajne rozpoczęcie rozmowy z dzieckiem

- George Orwell: Rok 1984 (wydanie ilustrowane) – powtórka, tł. Dorota Tukaj – piękny język, nie tylko ciekawa fabuła

- Kate Scelsa: Wyznawcy niemożliwego życia – średnia młodzieżówka. Jak przystało na dzisiejsze czasy, jest tu wszystko: problemy psychiczne, rodzinne, brak akceptacji, homoseksualizm

- Karolina i Maciej Szaciłło: Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem – dla mnie mało atrakcyjne przepisy

- Magdalena Grzebałkowska: Dezorientacje: Biografia Marii Konopnickiej – dobrze napisana biografia. Mnóstwo szczegółów, opisów, zrozumienia bohaterki

- Mark Brake: Teoria „Teorii Wielkiego Podrywu” – jako fanka serialu przeczytałam z zaciekawieniem, ale jak dla humanisty, za dużo fizyki 😊

- Marta Obuch: Francuski piesek – druga część Łopatą do serca. Misia, Zuza i Richarda znowu ładują się w kłopoty, a Marchewka i Igła dziwnie się zachowują

- Irina Dienieżkina: Daj mi! – oceniłam na najniższą ocenę, bo dla mnie to nie jest rosyjska odpowiedź na kultowe książki o używkach i życiu młodych dorosłych, jak np. Pamiętniki narkomanki czy My, dzieci z Dworca ZOO. Przykro mi, ale książka nie jest ani wciągająca, ani dobrze napisana.

- Małgorzata Kur: Tajemnica Belli Sofii – książka dla młodszych nastolatków, przygodowo-detektywistyczna, plenery włoskie.

- Marta Obuch: Mąż przez zasiedzenie - całkiem dobrze mi się czytało ten kryminalny romans.

- Joanna Kuciel-Frydryszak: Słonimski: Heretyk na ambonie – tutaj na ocenę miał wpływ nie tylko styl autorki, ale też brak wciągnięcia się w biografię. Dużo informacji, ale czytałam lepsze pozycje

- Melka Kowal: Zwierciadła: autorka, która ma swój kanał na YT, nie gryzie się w język przy recenzjach, czy dramach z booktoka. Książka bardzo średnia, mało angażująca czytelnika w fabułę, w sumie już nie pamiętam treści.

- Wojciech Koronkiewicz: Podlasie zdrowo zakręcone – ta książka miała potencjał na dobrą czwórkę, ale ma niższą u mnie ocenę ze względu na niektóre treści wstawione przez autora, które były totalnie niepotrzebne, zgryźliwe i złośliwe.

I teraz szybko przejdziemy do moich zakupów, żeby nie przedłużać i tak tego tasiemca :)






Dziękuję za pozostawienie komentarza. Życzę Wam spokojnej niedzieli i nadchodzącego tygodnia.

wtorek, 23 czerwca 2026

Małe Dekoracje: kartki, mozaika diamentowa, zakładka - czerwiec 2026 r.

W czerwcu nie potrafiłam się zdecydować jaką pracę chcę wykonać. Przedłużająca się niesprawność taty, zabieg mamy i egzamin roczny syna, dały mi mocno w kość. Nie potrafiłam usiedzieć dłużej w jednym miejscu i skupić się na czymś. Na szczęście zaczęłam oglądać na YT scraperki i to jakoś wywołało we mnie lepszy nastrój i w końcu coś tam zaczęłam dłubać. W pierwszym momencie zrobiłam prostą zakładkę z papieru, która nie ma żadnych wystających ozdób za które mógłby ciągnąć jeden z moich kotów. Następnie zrobiłam mozaikę diamentową, która ślicznie prezentuje się na ścianie. A dzisiaj syn poprosił mnie, żebym zrobiła szybko kartkę, bo potrzebuje na za dwie godziny... Hihi, nie było mowy, żebym zrobiła jakąś kartkę od podstaw, ale kupiłam ostatnio blok w Action z wypychankami i to idealnie spełniło swoje zadanie. Zanim zanudzę Was szczegółami, to chciałabym te prace zgłosić do zabawy Splocika Małe Dekoracje 2026 r. 


W miesiącu czerwcu mamy takie wytyczne :

1, Cytat: " Każda praca jest możliwa do wykonania, jeżeli podzielić ją na małe odcinki" - Abraham Lincoln

2. Kolor: żółty słoneczny i liliowy bzowy

3. Dowolna praca: dekoracja mała, duża lub element dekoracyjny ze wskazaniem jego przeznaczenia.

Moje prace na pewno pasują do punktu 3 :)




Kartki na zdjęciu wyglądają znacznie gorzej niż w rzeczywistości, ale każdy kto planuje zakup tego lub podobnych bloczków, to niech liczy się z tym, że będzie trzeba przycinać boki, bo jest duża "ramka" plus ślady po wypychaniu z kartki:



Na koniec pochwalę się moimi zakupami:







Bardzo dziękuję za odwiedziny i zostawione komentarze. Pozdrawiam serdecznie :)

czwartek, 28 maja 2026

Małe dekoracje 2026 - maj i Nici, nitki i niteczki - maj 2026

Sama w to nie wierzę, że już jest końcówka maja, a ja nie dokończyłam nawet najmniejszego haftu. Co prawda u mnie maj jest zawsze miesiącem dość zabieganym. Dodatkowo to w maju najbardziej dokucza mi alergia zazwyczaj i gdy oczy bolą, nie da się nic za bardzo robić.

Jednak ten miesiąc to też te przyjemne dni, gdy są różne imprezy i spotkania. Z tej okazji zrobiłam sobie dwie bransoletki, proste i zwyczajne. Bałam się, że na grillu gdzieś zahaczę lub któreś z dzieci mi pociągnie, więc chciałam je bez żadnych zawieszek.

Na zabawę u Splocika Małe dekoracje 2026 były wytyczne: 

1. Cytat:

"Nie ma czegoś takiego jak zły pomysł, zawsze natomiast istnieje pomysł lepszy". - C. Samuel Micklus

2. Kolor - czerwień makowa i błękit nieba

3. Dowolna praca - dekoracja mała, duża lub element dekoracyjny ze wskazaniem jego przeznaczenia.

U mnie praca spełnia punkt 3 - element dekoracyjny :) Wiadomo, że bransoletka jak każda inna biżuteria niesamowicie podkreśla strój.



Druga zabawa:
 

Na zabawę, u Anetty, Nici, nitki i niteczki 2026 chciałam wykonać breloczek do nowej torebki... Znalazłam filmik na YT, przygotowałam korale, nici i igły. Wykonałam wszystko wg instrukcji i... zapomnieli powiedzieć na filmiku, żeby nie używać prawdziwych korali, bo są za ciężkie. Dlatego zamiast breloczka mam ozdobę naścienną lub na choinkę, bo idealnie trzyma się tylko, gdy jest podparta od tyłu. 

Etapy przygotowania serduszka:




Niestety więcej prac nie wykonałam i nie dokończyłam. Dzisiejszy dzień też był zwariowany i po prostu jestem zmęczona. Na szczęście plany na weekend zapowiadają się ciekawie :)
Dziękuję za komentarze i odwiedziny. Pozdrawiam serdecznie.



czwartek, 30 kwietnia 2026

Nici, nitki i niteczki - kwiecień

Zapraszam Was dzisiaj do obejrzenia zakładki z haftem matematycznym. Wykonałam ją w ramach zabawy u Anetty: 

Nici, nitki i niteczki - kwiecień


Wg wskazań miało być kolorowo, z kwiatami, pogodą. U mnie zagościła na zakładce roślinka/kwiatek:



Bardzo dziękuję za zostawione komentarze. Życzę miłego i udanego długiego weekendu.

sobota, 25 kwietnia 2026

Małe dekoracje - kwiecień 2026 r. Czytelnictwo, podziękowania i zakupy

Tym razem jedną z prac do zabawy Małe Dekoracje 2026 r. miałam gotową jeszcze pod koniec marca, drugą zrobiłam ponad tydzień temu. Nie potrafiłam się jednak zabrać za napisanie krótkiego posta.

Zabawa u Splocika kwiecień 2026



Podpowiedzią na KWIECIEŃ do prac są wytyczne: 

1. Cytat:
"Cokolwiek możesz zrobić, o czymkolwiek możesz marzyć, po prostu zacznij to robić.
Odwaga, to inteligentna moc sprawcza". - Johanes Wolfgang Goethe

2. Kolor -  różowy i soczysty zielony

3. Dowolna praca - dekoracja mała, duża lub element dekoracyjny ze wskazaniem jego przeznaczenia. 

Wybrałam z wytycznych kolor i to chyba widać na moich obu pracach:




I jako kolaż:


Ostatnio też sporo czytam i nazbierało się tych tytułów na tyle, że warto już tutaj wrzucić listę:

- Grażyna Krasowicz-Kupis: Nowa psychologia dysleksji – ciąg dalszy dokształcania się

- Elisabet Millard: Ogródek w doniczkach – bardzo ciekawa lektura

- Santa Montefiore: Zabawna Flappy – małomiasteczkowe problemy „elity” wybijają się na pierwszy plan

- Antonina Tosiek: Przepraszam za brzydkie pismo – jednak „Ziemianki” były znacznie lepiej przygotowane i napisane

- Karl Pilkington: Dalsze przygody idioty za granicą – to jednak nie mój poziom poczucia humoru i zrozumienia

- Anna Kamińska: Białowieża szeptem: Historie z puszczy białowieskiej – mało historii o puszczy, dużo o miasteczku i mieszkańcach

- Olivia Lichtenstein: O czym nigdy nie powiedziała ci matka – liczyłam na powieść jak „Olive Kitteridge”, niestety jest słabiej napisana, a bohaterka jak dla mnie odpychająca

- Jung Chang: Cesarzowa wdowa Cixi

- Wanda Chotomska: legendy polskie – zbiór legend o Warsie i Sawie, Światowicie, Lechu, Czechu i Rusie

- Marta Obuch: Do trzech chłopów sztuka – polubiłam się z panią Martą i czytam wszystkie jej książki dostępne w bibliotece. Nie lubię porównań, ale trochę tutaj humoru Chmielewskiej, trochę kryminału i obyczajówki. Dobrze się czyta

- Joanna Gierak-Onoszko: Wolta

- Joanna Krzyżanek: Olek i psotny kotek

- Agnieszka Stelmaszyk: Michałek i pudełko niespodzianek

- Marcin Pałasz: Adaś i trudna zagadka

- Agnieszka Frączek: Franek i miotła motorowa

- Katarzyna Miller, Suzan Giżyńska: Mam faceta i mam… problem – historie ciekawe, ale komentarze pań nierówne i jakoś nie do końca przypadły mi te od pani Giżyńskiej

- Astrid Lindgren, B. Berg: Emil I ciasto na kluski – Emil chłopców zawsze bawi, mimo anachronizmów

- Marta Obuch: Ja tu tylko zabijam – jak na razie to najsłabsze przeczytana przeze mnie książka tej autorki, ale i tak plasująca się w gronie dobrych

- Nigella Lawson: Nigella świątecznie – kocham książki kucharskie. Tutaj nie znalazłam dla siebie zbyt dużo inspiracji, zdjęcia ładne, tłumaczenie nie podobało mi się.

- Elyse Douglas: Świąteczny list – ech, przenosiny w czasie, naprawa przeszłości

- Marek Niedźwiedzki, P. Stelmach: Single z Żoliborza – byłby z tego ciekawy podcast.


Mimo, że od świąt minęło już trochę czasu, to chciałam podziękować za pamięć i życzenia, z naszego grona szczególnie Splocikowi i Ani:


I na koniec drobne zakupy, które ułatwią nam z synem prowadzenie zeszytu lektur:



Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze życzenia, komentarze i zapytania. I odpowiadając: nie planuję co będę wykonywać jako kolejną pracę, bo u mnie szybko się to zmienia. Niestety ADHD powoduje też, że często porzucam jakiś projekt lub zmieniam koncepcję. Trzymam się w ryzach tylko wtedy, gdy coś wykonuję dla kogoś lub z myślą o warsztatach, zajęciach dla dzieci itp. Widać u mnie na blogu, że zabawy też u mnie powodują pewnego rodzaju dyscyplinę. Staram się dotrzymywać terminów i wstawiać posty adekwatne do tematu zabaw.

Moje zróżnicowane czytelnictwo wynika z różnorodności zainteresowań, z prób zrozumienia pewnych mechanizmów nauki u syna oraz chęci odpoczynku. Czasem też daję się namówić znajomym na jakąś lekturę, która nie wpisuje się w dany czas u mnie, a później często okazuje się, że to była ciekawa książka. Hihi, u mnie zawsze leży stos książek na różny humor, potrzeby i czas.

Ile czasu poświęcam na lekturę? O dziwo wcale nie tak dużo, bo szybko czytam. Jedynie nad książkami specjalistycznymi więcej spędzam czasu, bo np. robię notatki. Czytam głównie nocami i to się nie zmieniło od dzieciństwa. Nigdy nie miałam zakazu czytania lub oglądania tv w nocy. Zawsze i tak wstawałam rano, bo nie potrzebuję i nie potrafię spać 8 godzin. I te nawyki wniosłam w swoje dorosłe życie. Mój syn jest inny ode mnie i on przesypia ok. 9 godzin, dlatego jemu czytam książki najczęściej przed lub po obiedzie, bo wieczorem obecnie woli opowieści taty :) 

Miłego weekendu!


wtorek, 31 marca 2026

Małe dekoracje i nici, nitki i niteczki - marzec 2026 r.

W dzisiejszym poście pokażę dwie niewielkie prace do zabawy Małe Dekoracje 2026 i Nici, nitki i niteczki.

Pierwsza ląduje u Splocika w zabawie Małe dekoracje:

https://splocik2.blogspot.com/2026/03/male-dekoracje-2026-galeria-lutowa.html

U mnie wybór padł na pracę dowolną, jest to zajączek zawieszka:


Druga zawieszka zajączek powstał na zabawę u Anetty z Jamiolowa:

https://www.jamiolowo.blog/2026/03/nici-nitki-i-niteczki-marzec.html


Motywy przewodnie to: kury, kurczaki, zajączki, baranki, jajca, bazie i wszystko to, co kojarzy Wam się z Wielkanocą. Kolorki jak najbardziej radosne, pastelowe, żółciutkie i zielone. 


I obie prace w trakcie szycia i już gotowe:


Ledwo się wyrobiłam, ale jednak się udało rzutem na taśmę.

Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.