Zapraszam Was dzisiaj do obejrzenia zakładki z haftem matematycznym. Wykonałam ją w ramach zabawy u Anetty:
Nici, nitki i niteczki - kwiecień
Uwielbiam czytać, lubię szyć. Od czasu do czasu pokazuję co uszyłam, wykonałam z dzieckiem.
Zapraszam Was dzisiaj do obejrzenia zakładki z haftem matematycznym. Wykonałam ją w ramach zabawy u Anetty:
Nici, nitki i niteczki - kwiecień
Tym razem jedną z prac do zabawy Małe Dekoracje 2026 r. miałam gotową jeszcze pod koniec marca, drugą zrobiłam ponad tydzień temu. Nie potrafiłam się jednak zabrać za napisanie krótkiego posta.
Zabawa u Splocika kwiecień 2026
Wybrałam z wytycznych kolor i to chyba widać na moich obu pracach:
I jako kolaż:
- Grażyna Krasowicz-Kupis: Nowa psychologia dysleksji – ciąg
dalszy dokształcania się
- Elisabet Millard: Ogródek w doniczkach – bardzo ciekawa
lektura
- Santa Montefiore: Zabawna Flappy – małomiasteczkowe problemy
„elity” wybijają się na pierwszy plan
- Antonina Tosiek: Przepraszam za brzydkie pismo – jednak „Ziemianki”
były znacznie lepiej przygotowane i napisane
- Karl Pilkington: Dalsze przygody idioty za granicą – to jednak
nie mój poziom poczucia humoru i zrozumienia
- Anna Kamińska: Białowieża szeptem: Historie z puszczy
białowieskiej – mało historii o puszczy, dużo o miasteczku i mieszkańcach
- Olivia Lichtenstein: O czym nigdy nie powiedziała ci matka – liczyłam na powieść jak „Olive Kitteridge”, niestety jest słabiej napisana, a bohaterka jak dla mnie odpychająca
- Jung Chang: Cesarzowa wdowa Cixi
- Wanda Chotomska: legendy polskie – zbiór legend o Warsie i
Sawie, Światowicie, Lechu, Czechu i Rusie
- Marta Obuch: Do trzech chłopów sztuka – polubiłam się z panią Martą i czytam wszystkie jej książki dostępne w bibliotece. Nie lubię porównań, ale trochę tutaj humoru Chmielewskiej, trochę kryminału i obyczajówki. Dobrze się czyta
- Joanna Gierak-Onoszko: Wolta
- Joanna Krzyżanek: Olek i psotny kotek
- Agnieszka Stelmaszyk: Michałek i pudełko niespodzianek
- Marcin Pałasz: Adaś i trudna zagadka
- Agnieszka Frączek: Franek i miotła motorowa
- Katarzyna Miller, Suzan Giżyńska: Mam faceta i mam…
problem – historie ciekawe, ale komentarze pań nierówne i jakoś nie do końca
przypadły mi te od pani Giżyńskiej
- Astrid Lindgren, B. Berg: Emil I ciasto na kluski – Emil chłopców
zawsze bawi, mimo anachronizmów
- Marta Obuch: Ja tu tylko zabijam – jak na razie to najsłabsze przeczytana przeze mnie książka tej autorki, ale i tak plasująca się w gronie dobrych
- Nigella Lawson: Nigella świątecznie – kocham książki
kucharskie. Tutaj nie znalazłam dla siebie zbyt dużo inspiracji, zdjęcia ładne,
tłumaczenie nie podobało mi się.
- Elyse Douglas: Świąteczny list – ech, przenosiny w czasie, naprawa przeszłości
- Marek Niedźwiedzki, P. Stelmach: Single z Żoliborza –
byłby z tego ciekawy podcast.
Mimo, że od świąt minęło już trochę czasu, to chciałam podziękować za pamięć i życzenia, z naszego grona szczególnie Splocikowi i Ani:
I na koniec drobne zakupy, które ułatwią nam z synem prowadzenie zeszytu lektur:
Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze życzenia, komentarze i zapytania. I odpowiadając: nie planuję co będę wykonywać jako kolejną pracę, bo u mnie szybko się to zmienia. Niestety ADHD powoduje też, że często porzucam jakiś projekt lub zmieniam koncepcję. Trzymam się w ryzach tylko wtedy, gdy coś wykonuję dla kogoś lub z myślą o warsztatach, zajęciach dla dzieci itp. Widać u mnie na blogu, że zabawy też u mnie powodują pewnego rodzaju dyscyplinę. Staram się dotrzymywać terminów i wstawiać posty adekwatne do tematu zabaw.
Moje zróżnicowane czytelnictwo wynika z różnorodności zainteresowań, z prób zrozumienia pewnych mechanizmów nauki u syna oraz chęci odpoczynku. Czasem też daję się namówić znajomym na jakąś lekturę, która nie wpisuje się w dany czas u mnie, a później często okazuje się, że to była ciekawa książka. Hihi, u mnie zawsze leży stos książek na różny humor, potrzeby i czas.
Ile czasu poświęcam na lekturę? O dziwo wcale nie tak dużo, bo szybko czytam. Jedynie nad książkami specjalistycznymi więcej spędzam czasu, bo np. robię notatki. Czytam głównie nocami i to się nie zmieniło od dzieciństwa. Nigdy nie miałam zakazu czytania lub oglądania tv w nocy. Zawsze i tak wstawałam rano, bo nie potrzebuję i nie potrafię spać 8 godzin. I te nawyki wniosłam w swoje dorosłe życie. Mój syn jest inny ode mnie i on przesypia ok. 9 godzin, dlatego jemu czytam książki najczęściej przed lub po obiedzie, bo wieczorem obecnie woli opowieści taty :)
Miłego weekendu!
W dzisiejszym poście pokażę dwie niewielkie prace do zabawy Małe Dekoracje 2026 i Nici, nitki i niteczki.
Pierwsza ląduje u Splocika w zabawie Małe dekoracje:
![]() |
| https://splocik2.blogspot.com/2026/03/male-dekoracje-2026-galeria-lutowa.html |
U mnie wybór padł na pracę dowolną, jest to zajączek zawieszka:
![]() |
| https://www.jamiolowo.blog/2026/03/nici-nitki-i-niteczki-marzec.html |
Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Dokończyłam kolejny zaczęty haft. Ten akurat nie czekał długo, bo tylko od grudnia 2025 r. Jednak wzór jest taki śliczny, że stwierdziłam, że szybko go dokończę, żeby na pewno na święta mógł zawisnąć na ścianie. Rozpoczęłam wyszywanie wraz z KTM i Coricamo, ale wtedy nie mogłam skończyć wzoru.
Tak prezentowały się kolejne etapy i efekt końcowy:
- Milina Duchnova: Haftujemy – staroć z biblioteki, ale
nauczyłam się nowej metody szycia 😊
- Agnieszka Tiutiunik, Przemysław Pozowski: Stolik dla
dwojga – przewodnik po miejscach kulinarnych we Włoszech
- Charlotte Cho: Sekrety urody Koreanek: Elementarz
pielęgnacji – wiem po co i jak dbać o skórę
- Cheryl R. Carter: ADHD/ADD: Jak pomóc dziecku ogarnąć
chaos – metoda F.I.R.S.T.
- Isabelle Deman: 100 pomysłów, jak pomóc uczniom z
trudnościami – fajne przykłady jak pracować na początkowych etapach z dziećmi
- Waldemar Malak: Plastyka nie tylko dla plastyków
- Emily Bone: Wybrzeże – mimo, że syn już jest większy, to
nadal seria Młodzi Przyrodnicy jest dla nas odkryciem i przyjemną lekturą
- Krzysztof Cugowski, Marek Sierocki: Śpiewanie mnie nie
męczy – wywiad rzeka
- Aleksandra Halarewicz: Jakie to drzewo?: Atlas dla dzieci
– podstawy dla młodszych
- Jarosław Górski: Jakie to Państwo? Atlas dla dzieci
- Joanna Sokołowska: Niesamowite maszyny
- Emily Bone: Dzień i noc
- Piotr Ibrahim Kalwas: Marhaba: Witaj w kuchni z czterech
stron świata – lubię książki okołokucharskie, ale ta mnie znudziła i niestety
niczym nie zaciekawiła
- Agnieszka Tiutiunik, Przemysław Pozowski: Ciao, Italia!
Włoskie miasta i miasteczka
- Jenny Colgan: Północ w świątecznej księgarni – denerwująca bohaterka, książka mogłaby być krótsza o połowę
- Marta Obuch: Łopatą do serca – kryminał jak dawne książki
Joanny Chmielewskiej. Uśmiałam się
- Peyo: Święta ze Smerfami – sentymentalny powrót do
dzieciństwa. Nadal uwielbiam Smerfy 😊 komiks
- Adrian Markowski: Bieszczady: Dla tych, którzy lubią
chodzić własnymi drogami – sucha wiedza.
Miłego tygodnia!
Na zabawę na blogu https://www.jamiolowo.blog/2026/02/nici-nitki-i-niteczki-luty.html pracę zrobiłam wczoraj, ale nie jestem z niej zadowolona i myślałam, że jeszcze dzisiaj znajdę czas na zrobienie czegoś innego.
- Marianna Fijewska: Tajemnice pielęgniarek – momentami
trudna lektura, ale dla tych którzy nie znają od środka pracy szpitali – godna
polecenia
- Iwona Blecharczyk: Trucking girl – bardzo dobra biografia
młodej Polki, jeżdżącej zawodowo tirami po całym świecie
- Joanna Brodzik: Umami: Opowieści… - historie rodzinne i
przepisy aktorki Joanny Brodzik
- Daniel Pennac: Mała handlarka prozą – powieść
nieszablonowa, jednak mnie nie porwała
- Bralczyk, Miodek…: Wszystko zależy od przyimka – ciekawa
rozmowa, tematy fascynujące, chociaż nie da się tego czytać jednym tchem
- J. Kusz, W. Śnietka: Akademia bibuły
- T. Kokocińska: Benedyktyńskie smaki i smaczki – ech,
spodziewałam się smaczków, a tu takie znane przepisy
- Tara Spencer: Insulinooporność – nie do końca wierzę temu
wydawnictwu, że wszystko jest sprawdzone i naukowo podparte, ale na pewno
lektura pozwoliła mi zmienić kilka nawyków żywieniowych
- Arkadiusz Szaraniec: Żubry lubią jeżyny
- E. K. Urlik: Wakacje i inne nieszczęścia
- Lily King: Kochankowie i pisarze – średnia
- Jan Tomkowski: Czarny elementarz – nie moje klimaty
- Jacek Bartosiak: Oczy szeroko otwarte – lektura
otwierająca oczy
- Bill Bryson: Zaginiony kontynent – powtórka
- Weronika Młyńczyk: Z miłości do jedzenia
- Wojciech Brejnak: Dysleksja
- Tomasz Wolańczyk…: Nadpobudliwość…
- Celeste Barber: Challenge accepted! – komiczka, aktorka,
instagramerka, osoba z ADD I chyba tylko ten wątek był dla mnie interesujący
2026
- Joanna Krzyżanek: Franek i zielony stworek
- Gabriela Gargaś: Podziękuję za święta – dobrze się bawiłam
przy lekturze, ale… nie będę spoilerować
- Peyo: Gargamel i Smerfy – komiks i sentymentalny powrót do
dzieciństwa
- Iris Apfel: Przypadkowa ikona – muszę przyznać, że pani
miała fantazję w ubieraniu się i była kolorowym ptakiem. Jednak jej ilość
garderoby mnie przytłoczyła
- Serhii Plokhy: Czarnobyl
- Henry Jacoby, William Irwin: Dr House i filozofia – wszyscy
kłamią – nie tego spodziewałam się po tej lekturze. Dla mnie to był powrót
trochę na pierwszy rok studiów na obowiązkową filozofię
Dzień dobry :) Kocham zimę i zawsze czekam aż ona nastanie. Zima jest też moim czasem, gdy zazwyczaj mogłam więcej zrobić, odpocząć. W tym roku sporo się działo i dzieje, a ja staram się nadążyć :) Jednak to zabawy blogowe motywują mnie i dają mi wytchnienie, aby poświęcić czas na swoje hobby.
Między innymi biorę udział w zabawie u Splocika: https://splocik2.blogspot.com/2026/02/male-dekoracje-2026-galeria-styczniowa.html
Wracamy do przeczytanych przeze mnie książek od sierpnia
2025 r.:
- Chris Higgins: Wiśniewscy mają talent – dziecięca, dla
mnie średnia.
- E. Łapkiewicz-Przygodzka, M. Przygodzki: Farmaceuci –
bardzo zachęcam do lektury, można dowiedzieć się kilka ciekawych rzeczy na
temat naszego prawa do leczenia, wykupu lekarstw, czy konsultacji.
- Nina Lykke: Nie jesteśmy tu dla przyjemności – przyznam,
że w ogóle już nie pamiętam lektury tej książki
- Hwang Sok-Yong: Księżniczka Bari – powieść fantastyczna
- Vaclav Smil: Liczby nie kłamią – nauka i rozsądek plus
anegdotyczne opowieści
- Helen Rutter: Jak z…zostałem stand-uperem – powieść dla
dzieci o dążeniu do spełniania marzeń, pokonywaniu trudności
- Krzysztof Tomasik: Poli Raksy twarz – dobra biografia
- Robert Waldinger, Marc Schulz: Dobre życie – badanie naukowe
o szczęściu, o ludzkich relacjach – dla mnie ta książka okazała się trudna, a
zarazem pamiątką, bo to była ostatnia pożyczona przeze mnie książka od mojej
już nieżyjącej koleżanki
- M.
Narel-Challot: Eldorado nad Biebrzą. T. 2
- M. Narel-Challot: Amerykański kapelusz. T. 1 – saga na
faktach, życie emigrantów
- Katarzyna Obłąkowska- Muzea zamkowe i pałacowe w Polsce –
sucha praca naukowa, skrótowa i fatalnie wydana
- Jacek Bartosiak: Najlepsze miejsce na świecie – trudna
lektura, ale autor potrafi trudne tematy opisać w sposób łatwy i przyswajalny
dla każdego
- A. Kozłowska: Ambulans jedzie na wieś – ciekawa książka,
trochę reportaż, trochę biografia
- Joanna Tekieli: Magiczne chwile w Pensjonacie… - powieść
- Cezary Borowy: Przemytniczki złotych książki – reportaż,
mocny,
- Krystyna Gucewicz: Wakacje gwiazd w PRL – ciekawe, chociaż
nie jest napisane zbyt porywająco
- Kuchnia polska: Surówki i sałatki – to co kocham 😊
- Marta Dymek: Nowa Jadłonomia – lubię dania wegetariańskie,
ale osobiście nie lubię bawić się w gotowanie bez tłuszczy, czy mleka
- Rodzinne gotowanie: Smacznie, zdrowo, szybko – dużo
przepisów
- Angela Bajorek: Heretyk z familoka – Janosch z familoka, z
Monachium i z Wysp Kanaryjskich
- Dorota Dziamska: Świat z koła i kwadratu – origami 😊
- Małgorzata Kalicińska: Co, Gocha? – zapiski na różne
tematy
- Iwona Kienzler: PRL w kuchni – słabo wydana, ale ciekawa
książka
Ciąg dalszy nastąpi.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam samych wspaniałości.
W tamtym roku nie bawiłam się w żadną całoroczną zabawę, brałam udział tylko w dwóch salach. W tym roku zmieniam to! Zapisałam się do zabawy "Nici, nitki i niteczki" i już dzisiaj chcę pokazać Wam bardzo proste "wieńce" zrobione na kółkach od zasłon oraz ze styropianu metodą makramy. Robi się je szybko i tak naprawdę wystarczy jakakolwiek grubsza nić, niekoniecznie specjalna do makramy, aby stworzyć w kilka minut takie maleństwo. Kolejna rzecz, która jest w nich równie ciekawa, że można je zrobić z dziećmi i osobami, które nie mają ręki do takich prac.
A żeby post nie był za krótki to jeszcze pokażę nasze (moje i synka) prace z diamencikami i jak się niektóre prezentują na dużej tablicy w kuchni:
Chciałabym też jeszcze podziękować za kartki, które doszły przed Świętami, ale już po tym jak wrzuciłam posta:
od Ilonki