Rzutem na taśmę, ale zdążyłam: do zabawy Nici, nitki i niteczki -wrzesień zgłaszam znowu zawieszkę. Wzór choinek wycięty leżał kilka lat na półce. Postanowiłam go wykorzystać i zszyć, dzięki temu będę miała już gotowy egzemplarz na warsztaty jako wzór.
Uwielbiam czytać, lubię szyć. Od czasu do czasu pokazuję co uszyłam, wykonałam z dzieckiem.
środa, 30 września 2026
Nici, nitki i niteczki - wrzesień 2026 r.
wtorek, 22 września 2026
Kartki bożonarodzeniowe, przeczytane książki i dziennik podróży
Wrzesień okazał się nie tylko czasem wakacyjnego urlopu, ale też kilku mniejszych wypadów. Ponieważ syn lubi dopytywać, przypominać o różnych atrakcjach i wyjazdach, to postanowiłam to utrwalać nie tylko zdjęciami, ale również krótkimi opisami i pamiątkami z wyjazdów.
Pokażę tutaj tylko stronę tytułową, bo na reszcie są zdjęcia syna:
Przed wyjazdem weekendowym robiłam sobie też kartki bożonarodzeniowe metodą diamentową. Podobają mi się te kartki, ale na zdjęciach nie potrafię ładnie ich uchwycić:
W Bydgoszczy hotel mieliśmy bardzo blisko sklepu Action, to oczywiście odwiedziliśmy go i poczyniłam drobne zakupy. Akurat tych książek z wypychankami i naklejkami u mnie w mieście w sklepie już zabrakło lub nie było wcale, tym bardziej ucieszyły mnie te zakupy.
- Marta Obuch: Szajba na peronie 5. – dla mnie najsłabsza książka autorki. Nie
lubię za bardzo magicznych myków.
- Joanna Krzyżanek: Kot Papla i mleko
- Barbara Supeł: Znikające listy
- Krystyna Mirek: Kiedy cię spotkałam – ostatnio trafiałam
na słabe wg mnie książki
- Urszula Struzikowska-Marynicz: Wszystkiemu winni są twoi
starzy
- Justyna Bednarek: Niesamowite przygody 10 skarpetek – nie zachwyciliśmy
się z synkiem. Zmęczyliśmy lekturę, ale czytaliśmy bardzo długo
- Justyna Bednarek: Zielone piórko Zbigniewa (NZ)
- Juha Kurvinen: Urodziny dyktatora – mało Korei, dużo
pijaństwa
- Michel Moran: Moje smaki – mało dla mnie ciekawych
przepisów, nie nasze smaki
- Jarosław Iwaszkiewicz: Ogrody (NZ)
- Wioletta Grzegorzewska: Tajni dyrygenci chmur (NZ).
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
czwartek, 10 września 2026
Małe Dekoracje 2026 - sierpień i wrzesień
Dzisiaj krótki post z zabawą Małe Dekoracje 2026. Przedstawię dwie prace, zaległą za sierpień i obowiązującą za wrzesień.
Praca za sierpień do Małe Dekoracje 2026 - sierpień:
oraz praca za wrzesień do Małe Dekoracje 2026 - wrzesień:
Obie prace powstały jako zawieszki jako dowolne prace (punkt 3).
Banerek do zabawy:
wtorek, 25 sierpnia 2026
Kartki świąteczne, czytelnictwo i nowe przydasie
Dzisiaj bez żadnych zabaw, po prostu post z kartkami bożonarodzeniowymi. Miałam ochotę zmienić trochę klimat prac i świetnie mi się to udało ;P
- Mariusz Szczygieł: Fakty muszą zatańczyć – reportaże.
Całkiem dobrze się czytało.
- Fredrik Backman: Mężczyzna imieniem Ove – odkładałam wiele
razy książkę na półkę, ale w końcu zaczęłam czytać. I przepadłam. Przemiana
bohatera i to jak w każdym momencie można zmienić wszystko, łącznie ze swoim
nastawieniem jest pięknie opisane, bez zbędnych słów. Sama esencja.
- Agnieszka Klessa-Shin: Polka w Korei – od wielu lat
oglądam autorkę na jej kanale na YT i dzięki temu większość informacji była mi
znana. Jednak i tak znalazłam kilka informacji, które były dla mnie nowością
lub umknęły mi z biegiem lat. Ciekawa lektura dla chcących poznać Kraj
Spokojnego Poranka.
- Ginger Jones: Miłość ma smak halloumi – nie stałam się
fanką ani głównej bohaterki, ani książki. Trochę za bardzo mi się dłużyła.
- Keigo Higashino: Cuda za rogiem – magiczna książka o
chłopakach, którzy po rabunkach ukrywają się w starym sklepie, w którym jak się
okazuje, czas płynie inaczej i pojawiają się listy od nieznanych osób z
pytaniami o rady.
- Jiyoung Kang: Mordercza pani Shim (NZ)
- Magdalena Majcher: Doktórka od familoków – ciężka, ale dobra
lektura. Przerażające fakty, ale napisane lekko, bez zadęcia.
- Marta Obuch: Dama ciężkich obyczajów – nadal autorkę
lubię, ale ta książka była tylko dobra.
- Iza Skabek, Dorota Prończuk: Olo archeolog
- Iza Skabek, Dorota Prończuk: Olo kynolog
- Danuta Noszczyńska: Wszystkiemu winni są faceci – miłe czytadełko
- Justyna Grosicka: Plac Literacki 7 – obyczajówka, dobra.
Kolejna książka o zmianie życia, tym razem po stracie bliskiej osoby. O
odnalezieniu siebie na nowo, kolejnych celi i wyzwań.
- Tina Valles: Pamięć drzewa – wspaniała książka o relacjach
rodzinnych, o pamięci, o zwracaniu uwagi na szczegóły, o życiu tu i teraz, o
drobnych rzeczach, które cieszą.
- Nina Lykke: Gdzie są dorośli? – jak trudna potrafi być
relacja w bliską osobą? Jak bardzo możemy czegoś pragnąć, a nie potrafimy tego
osiągnąć. Jak można wybaczyć czyjeś decyzje i czy należy cały czas próbować,
czy jednak czasem należy odpuścić?
- Tove Jansson: Księga lata – nie wiem dlaczego, ale nie
porwała mnie ta książka. Chociaż w ostatnim czasie trochę czytałam podobnych
książek, to jednak ta wydawała mi się inaczej napisana i nie trafiła do mnie.
- Mamen Sanchez: Zupełnie niespodziewane zniknięcie Atticusa
Craftsmana – nie mój klimat. Miał być kryminał, wyszedł romans.
- Rebecca Yarros: Wariacja – kompletnie nie moja bajka.
Bibliotekarka mi wcisnęła, mówiąc, że wszyscy są zachwyceni lekturą. Ja nie.
- Barbara Kosmowska: Samotni.pl – chyba wyrosłam z
młodzieżówek ☹
ale będę pewnie jeszcze próbować z innymi tytułami.
- Jessica George: Maame (NZ)
- Richard Platt: Wraki – starsza książka, ale całkiem sporo
ciekawostek, zdjęcia wraków, urządzeń nawigacyjnych itp.
- Agata Giełczyńska-Jonik: Magiczne piórko.
czwartek, 13 sierpnia 2026
Wyzwanie #98 - Moda na Flamingi oraz Nici, nitki i niteczki - sierpień
Dzisiaj przygotujcie się na dłuższy post, bo ciągle wszystko odkładałam do kolejnego posta i tak zeszło ze dwa miesiące?
W tym miesiącu zaczynam zabawy od Wyzwanie #98 - Moda na Flamingi (wytyczne: flamingi w roli głównej w różnych formach ozdobnych i użytkowych) oraz Nici, nitki i niteczki - sierpień (wytycznymi były przysmaki lata, ale także każda praca wykonana nitkami). Zgłaszam do zabaw moją zakładkę z flamingami. Wzór kupiony na Etsy. Wyszywało się bardzo przyjemnie, chociaż nie do końca zastosowałam się do zaproponowanej kolorystyki, bo nie chciałam dokupować na ostatnią chwilę nowych mulin.
Po powiększeniu zdjęcie wygląda ładniej. Nie wiem dlaczego tak brzydko wczytują mi się zdjęcia i są przebarwione, a po kliknięciu na nie są takie jak powinny.
Banerki zabaw:
Teraz etapy powstawania pracy:
piątek, 31 lipca 2026
Małe dekoracje 2026 i Nici, nitki i niteczki
Dzisiaj jedna praca do dwóch zabaw. Niestety dwa tygodnie chorowałam, więc nie miałam sił na inne prace.
Mój haft zgłaszam do zabawy Małe dekoracje 2026 i Nici, nitki i niteczki
Wytyczne:
- w zabawie Małe dekoracje 2026, wytyczne na lipiec to:
1. Cytat: "Najcenniejszych rzeczy w życiu nie nabywa
się za pieniądze" - Albert Einstein
2. Kolor - lawendowy i wiśniowy
3. Dowolna praca - dekoracja mała, duża lub element
dekoracyjny ze wskazaniem jego przeznaczenia.
Moja praca na pewno pasuje do punktu 3 :)
- w zabawie Nici, nitki i niteczki w lipcu wytyczne będą bardzo ogólne - stwórzcie pracę, która kojarzy Wam się z latem, wakacjami, przyjemnym spędzaniem czasu...
Etapy pracy:
poniedziałek, 20 lipca 2026
WYZWANIE MOODBOARD #23 - pod patronatem CoCiDam
W lipcu na blogu DIY trwa zabawa pod patronatem CoCiDam - wyzwanie Moodboard #23, na tablicy inspiracyjnej znalazły się m.in. wróżka/elf, grzyby, domek. Dla mnie te elementy stały się inspiracją do stworzenia pierwszy raz w życiu kartki sztalugowej :) W moim szufladach znalazły się różnego rodzaju elementy, które pasowały mi do tematu. Co ciekawe, nie użyłam do tego celu żadnej w całości kolekcji. Jest to zbiór i papierów kupionych w Action i na Etsy, a nawet sprezentowanych mi przez Was przy okazji różnych zabaw.
Kartka jest kwadratowa 17x17cm, baza biała, tło seledynowe.
Inspiracja:
WYZWANIE MOODBOARD #23- pod patronatem CoCiDamJak zwykle miałam kłopoty ze zrobieniem zdjęć, więc będą na dwóch różnych tłach. Kartka, którą zgłaszam do wyzwania:
Dziękuję za każde słowo pozostawione i życzę spokojnego tygodnia :)
środa, 8 lipca 2026
Filcowy motyl - zawieszka
Co prawda godzina późna, ale jeszcze zdążyłam przed upływem terminu, uszyć filcowego motylka. Jedną z pierwszych prac na tym blogu był właśnie taki motyl. Dzisiaj co prawda jakoś je ozdabiam, ale nadal są w stylu minimalistycznym i to się nie zmieni.
Motyl jest prosty, dwuwarstwowy, z przeszyciami i kryształkami. Aby można było go zawiesić w dowolnym miejscu, dodałam czarną wstążeczkę, której nie związałam u góry.niedziela, 28 czerwca 2026
Nici, nitki, niteczki - czerwiec 2026 r. Zakupy i przeczytane książki
Podobnie jak Anetta nie lubię się z upałami i ogólnie zbyt dużą dawką słońca, więc u mnie na przekór pogodzie powstała kartka wielkanocna, czyli kojarząca się z wiosną :) Haft jest wykonany mulinami, więc jak najbardziej wpisuje się w konwencję zabawy :)
Wszystkie propozycje tematów na czerwiec znajdują się tutaj
Niestety fotograf ze mnie beznadziejny i nie potrafiłam uchwycić kolorów papierów, dlatego musicie uwierzyć mi na słowo, że baza jest ciemniejszą zielenią, a tło jasną zielenią :)
- Marta Obuch: Metoda na wnuczkę – dobra, chociaż dla mnie
za dużo wszystkiego. Szczególnie za dużo swar rodzinnych.
- Bernardine Evaristo: Dziewczyna, kobieta, inna (NZ)
- Samantha Hay: Dziwni klienci – dla dzieci
- Tomasz Stawiszyński: Spotkanie z filozofią – dla dzieci,
fajne rozpoczęcie rozmowy z dzieckiem
- George Orwell: Rok 1984 (wydanie ilustrowane) – powtórka,
tł. Dorota Tukaj – piękny język, nie tylko ciekawa fabuła
- Kate Scelsa: Wyznawcy niemożliwego życia – średnia
młodzieżówka. Jak przystało na dzisiejsze czasy, jest tu wszystko: problemy
psychiczne, rodzinne, brak akceptacji, homoseksualizm
- Karolina i Maciej Szaciłło: Jedz i pracuj nad własnym
zdrowiem – dla mnie mało atrakcyjne przepisy
- Magdalena Grzebałkowska: Dezorientacje: Biografia Marii
Konopnickiej – dobrze napisana biografia. Mnóstwo szczegółów, opisów,
zrozumienia bohaterki
- Mark Brake: Teoria „Teorii Wielkiego Podrywu” – jako fanka
serialu przeczytałam z zaciekawieniem, ale jak dla humanisty, za dużo fizyki 😊
- Marta Obuch: Francuski piesek – druga część Łopatą do
serca. Misia, Zuza i Richarda znowu ładują się w kłopoty, a Marchewka i Igła
dziwnie się zachowują
- Irina Dienieżkina: Daj mi! – oceniłam na najniższą ocenę,
bo dla mnie to nie jest rosyjska odpowiedź na kultowe książki o używkach i
życiu młodych dorosłych, jak np. Pamiętniki narkomanki czy My, dzieci z Dworca
ZOO. Przykro mi, ale książka nie jest ani wciągająca, ani dobrze napisana.
- Małgorzata Kur: Tajemnica Belli Sofii – książka dla
młodszych nastolatków, przygodowo-detektywistyczna, plenery włoskie.
- Marta Obuch: Mąż przez zasiedzenie - całkiem dobrze mi się
czytało ten kryminalny romans.
- Joanna Kuciel-Frydryszak: Słonimski: Heretyk na ambonie –
tutaj na ocenę miał wpływ nie tylko styl autorki, ale też brak wciągnięcia się
w biografię. Dużo informacji, ale czytałam lepsze pozycje
- Melka Kowal: Zwierciadła: autorka, która ma swój kanał na
YT, nie gryzie się w język przy recenzjach, czy dramach z booktoka. Książka
bardzo średnia, mało angażująca czytelnika w fabułę, w sumie już nie pamiętam
treści.
- Wojciech Koronkiewicz: Podlasie zdrowo zakręcone – ta książka
miała potencjał na dobrą czwórkę, ale ma niższą u mnie ocenę ze względu na
niektóre treści wstawione przez autora, które były totalnie niepotrzebne,
zgryźliwe i złośliwe.
I teraz szybko przejdziemy do moich zakupów, żeby nie przedłużać i tak tego tasiemca :)
Dziękuję za pozostawienie komentarza. Życzę Wam spokojnej niedzieli i nadchodzącego tygodnia.

.jpg)


































.png)
















