wtorek, 1 września 2020

Czytelnicze podsumowanie sierpnia 2020r. - zabawa u Czarnej Damy

 Sierpień jak u wielu z Was był u mnie zabiegany, upały mnie męczyły okropnie i jeszcze na 3 dni musiałam zwolnić tempo z powodu kręgosłupa. Lektur w tym miesiącu było całkiem sporo i to udanych, a zasługa to chyba mojej koleżanki, która wysłała mi kilka książek do przeczytania.

W sierpniu szukaliśmy literek GPZ w czytanych książkach:


1. Anna Bikont, Joanna Szczęsna: "Pamiątkowe rupiecie"



G ---

P - Pamiątkowe

Z ---

 

2. Lynne Griffin: "Życie bez Lata"



G - Griffin

P ---

Z ---

 

3. Alan Bradley: "Przytulnym miejscem jest mogiła"



G ---

P - Przytulnym

Z ---

 

4. Jan Brzechwa: „Pchła Szachrajka”



G ---

P – Pchła

Z ---

 

5. Aleksandra Rybka: „Pokaż mi swoją bibliotekę”



G ---

P – Pokaż

Z - zwierzę

 

6. Guy Grieve: „Zew natury”



G – Guy, Grieve

P ---

Z - zima

 

7. Terry Gooley: „Przewodnik wędrowca”



G – Gooley

P – Przewodnik

Z ---

 

8. Weronika Gogola: „Po trochu”



G - Gogola

P – Po

Z - zwierzęta

 

9. Domenico Starnone: „Psikus”



G ---

P – Psikus

Z –

 

10. Jon Stroud: „Koty”



G ---

P ---

Z - zwierzęta

 

11. Gabriela Gargaś: „Magia grudniowej nocy”



G – Gabriela, Gargaś

P ---

Z ---

 

12. Marian Keyes: „Przerwa”



G ---

P – Przerwa

Z ---

 

13. Gabriela Zapolska: „Śmierć Felicjana Dulskiego”



G – Gabriela

P ---

Z ---

 

14. Hartmut Gagelmann: „Kaj znów się śmieje”



G – Gagelmann

P ---

Z – zabawki

 

15. Graham Greene: „Podróże z moją ciotką”



G – Graham, Greene

P – Podróże

Z ---

 

16. Beatrix Potter: „Powiastki Beatrix Potter”



G ---

P – Powiastki

Z – zające, zwierzęta

 

17. Beatrix Potter: „Pani Mrugalska”



G ---

P - Pani

Z - zwierzę

 

18. Beatrix Potter: „Pan Jeremiasz Rybak”

G---

P - Pan

Z ---

 

19. Beatrix Potter: „Pani Tycia Myszka”



G ----

P - Pani

Z - zwierzę

 

20. Katarzyna Gurnard: „Pani Henryka i morderstwo w pensjonacie”



G – Gurnard

P – Pani

Z - zeszyt

 

Jeżeli miałabym ocenić, które książki w tym miesiącu okazały się dla mnie najlepsze to: "Kaj znów się śmieje", "Pamiątkowe rupiecie" i "Przerwa". Jednak w tym miesiącu nie trafiłam na żadnego gniota i to jest powód do radości.

Spokojnej nocy i dobrego tygodnia!

poniedziałek, 24 sierpnia 2020

Podsumowanie tygodnia: morskie rybki - zawieszka

Przyznaję, że na nudę nigdy nie narzekam. Zawsze coś się dzieje. Ten tydzień upłynął mi niesamowicie. Jeszcze pod koniec tamtego tygodnia wyjechałam z rodziną w sprawach zawodowych i rodzinnych. Wracaliśmy szybko, bo już we wtorek byliśmy w domu. Oczywiście na wyjeździe synuś był rozpieszczany przez ciocię, a ja z mężem mogłam skupić się na załatwianiu swoich spraw. Praktycznie wszystko udało mi się tam dopiąć, a nawet w ramach relaksu udało nam się pojechać do naszego ukochanego parku, gdzie kilka lat temu się zaręczyliśmy :) 

Nie wiem czy to przez sytuację epidemiologiczną, czy brak funduszy lub zbyt dużą ilość odwiedzających, ale park, który do tej pory był niesamowicie zadbany, teraz wyglądał niestety troszkę gorzej. Jednak i tak było tam cudownie, hehe, mimo chmary krwiożerczych komarów.

W tym tygodniu udało mi się w końcu dokończyć dla synka zawieszkę do pokoju. Z pojedynczych rybek, które szyłam na jego urodziny zrobiłam łańcuszek-zawieszkę/girlandę. Nie wiem jak to nazwać, ale synowi się podoba, to i ja jestem zadowolona.


Oczywiście na co dzień rybki nie wiszą na szafkach :)

Poza szyciem udało mi się sporo przeczytać:



 

I kończę czytać Keyes: "Przerwa" - nie byłam przekonana do tej książki, ale im dalej czytam, tym bardziej mi się podoba. Książka ma prawie 750 stron, jednak czyta się ją (prawie) jednym tchem :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę każdemu wspaniałego tygodnia!

sobota, 15 sierpnia 2020

Podsumowanie tygodnia: kolekcja zakładek, wymianka i przeczytane lektury

 W tym tygodniu jeszcze bardziej odczułam skutki upału. Większość czasu spędziłam w domu bawiąc się z synkiem, grając w łowienie rybek, kolorowanki i przede wszystkim czytając. Czytałam niesamowicie dużo  i gdyby nie to, że jednak w domu też trzeba coś zrobić, to pewnie jeszcze więcej by tego było :)





Po raz pierwszy udało mi się wymienić książkami z inną blogowiczką, a wszystko dzięki pomysłowi Ani (wszystkie informacje w zakładce u mnie Książki do wymiany).

Poza książką przyszły jeszcze do mnie wspaniałe prezenty i jeszcze raz chcę tutaj podziękować Agacie, bo trafiła w mój gust :)

Jak widać na zdjęciu dostałam również zakładkę, która tym samym poszerzyła moją kolekcję :)

A teraz coś o mojej kolekcji, są w niej różne zakładki, wcale nie drogie (poza jedną), jednak dla mnie bardzo cenne, ponieważ każdą z nich dostałam w prezencie lub kupiłam z mężem na wyjazdach.


A ta jest najcenniejsza:


Zamiast jakiejś biżuterii czy innego prezentu, dostałam od męża zamawianą u jubilera zakładkę. Góra-kwiatek jest ze srebra. Jest cudowna i przypomina mi pewną zabawną sytuację z nią związaną, ale to długa historia :)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego weekendu.

niedziela, 9 sierpnia 2020

Podsumowanie pierwszych dni sierpnia 2020

 Sierpień przywitałam z nowymi siłami. Jestem miło zaskoczona prezentami, które otrzymałam od znajomej za pomoc. I muszę się pochwalić! :) Dostałam pojemniki, z firmy którą lubię i mam sporo od nich gadżetów. Znajoma dała mi prezent z dobrego serca i coś czego nie mam, więc jestem niesamowicie szczęśliwa :)


Poza tym przyjechała do mnie paczuszka z książkami od koleżanki (pożyczone) i zapowiada mi się super czytelniczy miesiąc:



Byłam z moim mężem i synem na spacerku, gdzie zebraliśmy na naszej działce pod płotem rosnące śliczne kwiatki, a jak pachną!


Byłam również z synkiem na przejażdżce rowerowej (dla mnie pierwszej od wielu lat), a teraz gramy rodzinnie w ulubioną gierkę syna:

Poza tym czytałam, czytałam i jeszcze raz czytałam:

1. Anna Bikont, Joanna Szczęsna: "Pamiątkowe rupiecie" - wspomnienia o Wisławie Szymborskiej, świetna, bardzo rzeczowa biografia.

2. Lynne Griffin: "Życie bez Lata" - literatura zagraniczna o radzeniu sobie ze stratą bliskiej osoby-dziecka. 

3. Alan Bradley: "Przytulnym miejscem jest mogiła" - moja jedna z ulubionych współczesnych serii dla młodzieży, kryminał. Flawia de Luce to dziwna dziewczynka, która kocha chemię, a najbardziej trucizny. Wie naprawdę sporo i ma kiedy korzystać ze swej wiedzy, gdy ciągle coś wokół niej się dzieje.

Dzisiaj na pewno skończę czytać jeszcze jedną książkę, ale o niej napiszę kilka słów następnym razem.

Życzę Wam pięknego tygodnia i wspaniałego czasu!


środa, 5 sierpnia 2020

Pokaż mi swój stosik

Zabawa Pokaż mi swój stosik powstała na blogu u Basi https://basia30.blogspot.com/, a ja podpatrzyłam ją u Beaty http://dlubankibeaty.blogspot.com/2020/08/pokaz-mi-swoj-stosik-wyzwanie-u-basi.html

Początkowo wcale nie miałam zamiaru brać udziału w tej zabawie, ale po krótkiej wymianie komentarzy z Beatą, zwyciężyła moja ciekawość. Co prawda twierdzę, że mam do takich rzeczy dobrą pamięć (co mam w swoich zbiorach), jednak sprawdziłam to :) Hehe, mam troszkę rzeczy z różnych prac rękodzielniczych (często coś robię z synkiem i zapasy ciągle trzeba uzupełniać), jednak nadal twierdzę, że stanowczo za mało i ciągle kupuję w małych ilościach jakieś drobnostki, ozdoby, nici czy materiały. A rzeczy upycham póki co po różnych szafach, szafeczkach i pokojach.









Jak widać panuje tu istny misz masz :) Stempelki, pieczątki, szablony to ulubione zabawki plastyczne synka :) 

Miłego dnia!