Dokończyłam kolejny zaczęty haft. Ten akurat nie czekał długo, bo tylko od grudnia 2025 r. Jednak wzór jest taki śliczny, że stwierdziłam, że szybko go dokończę, żeby na pewno na święta mógł zawisnąć na ścianie. Rozpoczęłam wyszywanie wraz z KTM i Coricamo, ale wtedy nie mogłam skończyć wzoru.
Tak prezentowały się kolejne etapy i efekt końcowy:
- Milina Duchnova: Haftujemy – staroć z biblioteki, ale
nauczyłam się nowej metody szycia 😊
- Agnieszka Tiutiunik, Przemysław Pozowski: Stolik dla
dwojga – przewodnik po miejscach kulinarnych we Włoszech
- Charlotte Cho: Sekrety urody Koreanek: Elementarz
pielęgnacji – wiem po co i jak dbać o skórę
- Cheryl R. Carter: ADHD/ADD: Jak pomóc dziecku ogarnąć
chaos – metoda F.I.R.S.T.
- Isabelle Deman: 100 pomysłów, jak pomóc uczniom z
trudnościami – fajne przykłady jak pracować na początkowych etapach z dziećmi
- Waldemar Malak: Plastyka nie tylko dla plastyków
- Emily Bone: Wybrzeże – mimo, że syn już jest większy, to
nadal seria Młodzi Przyrodnicy jest dla nas odkryciem i przyjemną lekturą
- Krzysztof Cugowski, Marek Sierocki: Śpiewanie mnie nie
męczy – wywiad rzeka
- Aleksandra Halarewicz: Jakie to drzewo?: Atlas dla dzieci
– podstawy dla młodszych
- Jarosław Górski: Jakie to Państwo? Atlas dla dzieci
- Joanna Sokołowska: Niesamowite maszyny
- Emily Bone: Dzień i noc
- Piotr Ibrahim Kalwas: Marhaba: Witaj w kuchni z czterech
stron świata – lubię książki okołokucharskie, ale ta mnie znudziła i niestety
niczym nie zaciekawiła
- Agnieszka Tiutiunik, Przemysław Pozowski: Ciao, Italia!
Włoskie miasta i miasteczka
- Jenny Colgan: Północ w świątecznej księgarni – denerwująca bohaterka, książka mogłaby być krótsza o połowę
- Marta Obuch: Łopatą do serca – kryminał jak dawne książki
Joanny Chmielewskiej. Uśmiałam się
- Peyo: Święta ze Smerfami – sentymentalny powrót do
dzieciństwa. Nadal uwielbiam Smerfy 😊 komiks
- Adrian Markowski: Bieszczady: Dla tych, którzy lubią
chodzić własnymi drogami – sucha wiedza.
Miłego tygodnia!





Słodziaczek :) Podziwiam też ilość tytułów przeczytanych. pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńW książkach to Ci chyba nigdy nie dorównam tyle czytasz. W KTM kiedyś się zapisałam na haft z Ccricamo i też nie dotrzymałam terminu, teraz się już nie zapisuję, zresztą nie lubię wzorów z Coricamo. Ale Twój niedźwiadek jest super, ważne że skończyłaś, będziesz miała gotowy haft na następne Święta !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Śliczny haftowany slodziaczek i fajne nowości 😀 A jaki stosik ciekawy cos kulinarnie i podróżniczo u ciebie było 😀 Też lubię Obuch i też jej książkę niedawno czytałam 😀 pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńŚliczny misiek. Niektóre pozycje książkowe interesujące. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAleż słodki ten niedźwiadek! piękna praca <3
OdpowiedzUsuńOooo misiek jest rozkoszny, rozczuliłam się :)
OdpowiedzUsuńNiedźwiadek polarny wygląda naprawdę uroczo – widać, że przyłożyłaś się do detali, aż chciałoby się go mieć na ścianie cały rok, nie tylko na święta.
OdpowiedzUsuńA co do czytelnictwa – podziwiam, jak różnorodne gatunki ogarniasz! Od praktycznych poradników, przez przewodniki kulinarne, aż po kryminały i sentymentalne Smerfy 😄. Widać, że masz świetną równowagę między nauką, rozrywką i inspiracją. Fajnie, że dzielisz się też swoimi wrażeniami – np. że „Marhaba” Cię nie wciągnęło, a „Łopatą do serca” wywołało uśmiech. To naprawdę pomaga w wyborze książki dla siebie.
Ciekawi mnie, czy przy kolejnych haftach planujesz coś równie tematycznego i świątecznego, czy raczej pójdziesz w stronę bardziej uniwersalnych wzorów?
Jaki sliczny misiaczek! <3
OdpowiedzUsuńPięknie wyszedł Ci ten misiaczek. A co do książek, to było u Ciebie bardzo różnorodnie i jak zwykle dużo :) Widzę, że sięgasz też po różne poradniki - ja jakoś nie przepadam za nimi. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńAle śliczny! Tworzysz prawdziwe cudeńka :)
OdpowiedzUsuńHafcik przeuroczy 😚
OdpowiedzUsuńA czasu na czytanie zazdroszczę... ja teraz to jedną na miesiąc ;jak mi się uda przeczytać to jest dobrze !
Beautiful embroidery! So cute!
OdpowiedzUsuńBardzo ładne podsumowanie — haft zapowiada się naprawdę pięknie, a takie systematyczne kończenie zaczętych prac daje ogromną satysfakcję.
OdpowiedzUsuńCiekawy i różnorodny zestaw książek — widać, że lubisz zarówno praktyczne, jak i lżejsze, przyjemne lektury. Fajnie też, że pojawiają się książki dla dzieci i coś do pracy z nimi.
Miłego tygodnia i wielu udanych projektów 🙂
Jaki uroczy misio :D Pięknie wyszedł.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! 💛🌸
Angelika
Niedźwiadek wyszedł przeuroczy, niczym z jakiejś bajki. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSłodziutki i śliczny ten misiaczek. Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńSłodki niedźwiadek, będzie śliczną dekoracją na święta. Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńZaciekawiły mnie te "włoskie" książki, a o Bieszczadach mam już na liście zakupów. Hafcik uroczy :).
OdpowiedzUsuńUroczy misiek :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Super, że tak dużo czytasz. Zapisuje tytuły. Haft uroczy. Muszę w końcu spróbować takiego haftu. Kiedyś na warsztatach w szkole wyszywalam serwetki na hafciarce komputerowej. Pamiętam jak kupowałam komiksy z Kaczorem Donaldem.
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci pięknego tygodnia. Święta już za pasem.
Cudny Misiaczek ! Ja mam kilka zaczętych haftów ,zarówno krzyżykowych jak i koralikowych .....
OdpowiedzUsuńNiestety teraz bardzo mało czytam ,jedna książka na miesiąc!
Bardzo sympatyczny misiek :)
OdpowiedzUsuńNiestety nie czytałam żadnej z wymienionyuch książek
Misiu jest bardzo sympatyczny .
OdpowiedzUsuń