środa, 11 lutego 2026

Małe Dekoracje 2026 - luty i zaległa praca styczniowa. Przeczytane książki

Dzień dobry :) Kocham zimę i zawsze czekam aż ona nastanie. Zima jest też moim czasem, gdy zazwyczaj mogłam więcej zrobić, odpocząć. W tym roku sporo się działo i dzieje, a ja staram się nadążyć :) Jednak  to zabawy blogowe motywują mnie i dają mi wytchnienie, aby poświęcić czas na swoje hobby.

Między innymi biorę udział w zabawie u Splocika: https://splocik2.blogspot.com/2026/02/male-dekoracje-2026-galeria-styczniowa.html



Moja praca za luty to jelonek, którego myślałam, że nie dokończę, bo ciągle coś się przydarzało, a to na szybko robiłam projekty prac na warsztaty, a to znowu złapałam rwę kulszową, ale udało się!

Tak powstawał:



A tu mi się trafił żywy jelonek za oknem w zeszłym tygodniu (tak, u nas śnieg nadal leży):
I zaległa praca za styczeń:
https://splocik2.blogspot.com/2026/01/mae-dekoracje-2025-podsumowanie-i-4.html

Wracamy do przeczytanych przeze mnie książek od sierpnia 2025 r.:

- Chris Higgins: Wiśniewscy mają talent – dziecięca, dla mnie średnia.

- E. Łapkiewicz-Przygodzka, M. Przygodzki: Farmaceuci – bardzo zachęcam do lektury, można dowiedzieć się kilka ciekawych rzeczy na temat naszego prawa do leczenia, wykupu lekarstw, czy konsultacji.

- Nina Lykke: Nie jesteśmy tu dla przyjemności – przyznam, że w ogóle już nie pamiętam lektury tej książki

- Hwang Sok-Yong: Księżniczka Bari – powieść fantastyczna

- Vaclav Smil: Liczby nie kłamią – nauka i rozsądek plus anegdotyczne opowieści

- Helen Rutter: Jak z…zostałem stand-uperem – powieść dla dzieci o dążeniu do spełniania marzeń, pokonywaniu trudności

- Krzysztof Tomasik: Poli Raksy twarz – dobra biografia

- Robert Waldinger, Marc Schulz: Dobre życie – badanie naukowe o szczęściu, o ludzkich relacjach – dla mnie ta książka okazała się trudna, a zarazem pamiątką, bo to była ostatnia pożyczona przeze mnie książka od mojej już nieżyjącej koleżanki

- M. Narel-Challot: Eldorado nad Biebrzą. T. 2

- M. Narel-Challot: Amerykański kapelusz. T. 1 – saga na faktach, życie emigrantów

- Katarzyna Obłąkowska- Muzea zamkowe i pałacowe w Polsce – sucha praca naukowa, skrótowa i fatalnie wydana

- Jacek Bartosiak: Najlepsze miejsce na świecie – trudna lektura, ale autor potrafi trudne tematy opisać w sposób łatwy i przyswajalny dla każdego

- A. Kozłowska: Ambulans jedzie na wieś – ciekawa książka, trochę reportaż, trochę biografia

- Joanna Tekieli: Magiczne chwile w Pensjonacie… - powieść

- Cezary Borowy: Przemytniczki złotych książki – reportaż, mocny,

- Krystyna Gucewicz: Wakacje gwiazd w PRL – ciekawe, chociaż nie jest napisane zbyt porywająco

- Kuchnia polska: Surówki i sałatki – to co kocham 😊

- Marta Dymek: Nowa Jadłonomia – lubię dania wegetariańskie, ale osobiście nie lubię bawić się w gotowanie bez tłuszczy, czy mleka

- Rodzinne gotowanie: Smacznie, zdrowo, szybko – dużo przepisów

- Angela Bajorek: Heretyk z familoka – Janosch z familoka, z Monachium i z Wysp Kanaryjskich

- Dorota Dziamska: Świat z koła i kwadratu – origami 😊

- Małgorzata Kalicińska: Co, Gocha? – zapiski na różne tematy

- Iwona Kienzler: PRL w kuchni – słabo wydana, ale ciekawa książka

Ciąg dalszy nastąpi.

Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam samych wspaniałości.

poniedziałek, 5 stycznia 2026

Nowa zabawa z Jamiołowo oraz prace z diamencików - 23.12.2025-05.01.2026

W tamtym roku nie bawiłam się w żadną całoroczną zabawę, brałam udział tylko w dwóch salach. W tym roku zmieniam to! Zapisałam się do zabawy "Nici, nitki i niteczki" i już dzisiaj chcę pokazać Wam bardzo proste "wieńce" zrobione na kółkach od zasłon oraz ze styropianu metodą makramy. Robi się je szybko i tak naprawdę wystarczy jakakolwiek grubsza nić, niekoniecznie specjalna do makramy, aby stworzyć w kilka minut takie maleństwo. Kolejna rzecz, która jest w nich równie ciekawa, że można je zrobić z dziećmi i osobami, które nie mają ręki do takich prac. 




A żeby post nie był za krótki to jeszcze pokażę nasze (moje i synka) prace z diamencikami i jak się niektóre prezentują na dużej tablicy w kuchni:






Chciałabym też jeszcze podziękować za kartki, które doszły przed Świętami, ale już po tym jak wrzuciłam posta:

od Ilonki
od Beatki oraz Stephanie.

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.