wtorek, 22 września 2026

Kartki bożonarodzeniowe, przeczytane książki i dziennik podróży

Wrzesień okazał się nie tylko czasem wakacyjnego urlopu, ale też kilku mniejszych wypadów. Ponieważ syn lubi dopytywać, przypominać o różnych atrakcjach i wyjazdach, to postanowiłam to utrwalać nie tylko zdjęciami, ale również krótkimi opisami i pamiątkami z wyjazdów. 

Pokażę tutaj tylko stronę tytułową, bo na reszcie są zdjęcia syna:


Przed wyjazdem weekendowym robiłam sobie też kartki bożonarodzeniowe metodą diamentową. Podobają mi się te kartki, ale na zdjęciach nie potrafię ładnie ich uchwycić:


W Bydgoszczy hotel mieliśmy bardzo blisko sklepu Action, to oczywiście odwiedziliśmy go i poczyniłam drobne zakupy. Akurat tych książek z wypychankami i naklejkami u mnie w mieście w sklepie już zabrakło lub nie było wcale, tym bardziej ucieszyły mnie te zakupy.



Ostatnio wygrałam też dowolną kolekcję za zajęcie 2 miejsca w zabawie:


Wybrałam klasyczną kolekcję bożonarodzeniową. Na pewno grafiki użyję do postów na Instagramie i może na jakiejś kartce.

Ze względu na ostatnią ilość pracy, powtórki z synkiem materiału szkolnego z zeszłych lat (podręczniki na ten rok dopiero dzisiaj zostały do nas wysłane) i wyjazdy, znacznie mniej czytałam, ale coś się uzbierało:

- Marta Obuch: Szajba na peronie 5.  – dla mnie najsłabsza książka autorki. Nie lubię za bardzo magicznych myków.

- Joanna Krzyżanek: Kot Papla i mleko

- Barbara Supeł: Znikające listy

- Krystyna Mirek: Kiedy cię spotkałam – ostatnio trafiałam na słabe wg mnie książki

- Urszula Struzikowska-Marynicz: Wszystkiemu winni są twoi starzy

- Justyna Bednarek: Niesamowite przygody 10 skarpetek – nie zachwyciliśmy się z synkiem. Zmęczyliśmy lekturę, ale czytaliśmy bardzo długo

- Justyna Bednarek: Zielone piórko Zbigniewa (NZ)

- Juha Kurvinen: Urodziny dyktatora – mało Korei, dużo pijaństwa

- Michel Moran: Moje smaki – mało dla mnie ciekawych przepisów, nie nasze smaki

- Jarosław Iwaszkiewicz: Ogrody (NZ)

- Wioletta Grzegorzewska: Tajni dyrygenci chmur (NZ).

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.


1 komentarz:

  1. No to u nas skarpetki bardzo nam się podobały, nawet w kinie byliśmy. Podobnie jak kury z grubej rury tej Autorki. Za to o kunach nie mogliśmy zmęczyć.
    Kartki piękne wyszły, zakupy fajne. Gratulacje z zajęcia II miejsca!
    Nauka to złoooo wg mego Syna 🙈
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń